ABC Arte Blog 

Wyszukiwarka


Stronka zawierająca masę przemyśleń 
Justy z zakresu:

- anime... bo lubię!
- manga... bo lubię! 
- komiks... bo rysuje!
- literatura... bo piszę!
- projekty własne... bo szukam mecenasów!
- refleksje... bo czasem mnie coś nachodzi!
- to co mnie denerwuje... samo przez się! 
- czym jest sztuka... filozofia jeszcze nikogo nie zabiła!
- dlaczego ABC ARTE?
- bo to jest istotne?
I gdzie indziej miałabym publikować
swoje spostrzeżenia?! 

Kliknj... na skróty po więcej informacji! 


Wstęp do Ispiracji - Literacki Blog

2015-02-27 14:52:59, komentarzy: 0

 

Oto fragment, powstającej książki, dokładnie Wstęp. :)

Zapraszam do komentowania :)

 

Ola Mikrys Penieral z kwiatuszkiem i w innych pozach, atakująca z różdzką, zdziwiona i uśmiechnięta

 

Najpierw projekt zwał się „Rysie Opowieści”, bo miało być to o kotach, a najlepiej żeby to była parodia historii z rudą Kingą na czele. Dziwne? Chciałam ośmieszyć coś co już jest śmieszne i napisałam „Małego Bohatera”. W tym komiksie, występował pewien fizyk czyli alter ego Kingi i jedna rysica, przynosząca pecha. Poza tym był i szczur, palący jak smok wawelski... I tak niebawem wyszło coś, na kształt przepisu, „do czego może służyć kwiat paproci?”


Jednak na tym się nie skończyło, pojawiły się kolejne „rysie opowieści” aż w końcu tytuł stracił sens i przemianowałam na „Nową Baśń”. Na scenę wkroczyli dziwni ludzie – Penieralowie, władcy z podwodnego królestwa o guście pawi i papug narodów. Czego jeszcze tu brakowało? Dodałam cytaty z kina lat 90. XX wieku, kolejne legendy, żarty o kotach i tylko Bóg raczej Wie, co autorka miała na myśli... Bo ja już nie pamiętam i gdy w końcu zaczęłam liczyć do kupy te wszystkie pomysły, wyszło z ponad 50 komiksów! Bez obawy, niektóre z opowiastek rysunkowych, stały się epizodami epizodów...


I powstały, a właściwie, cały czas powstają kolejne „Inspiracje” ale ten tytuł ma rezerwacje tylko dla tej książki. Przekonajcie się dlaczego. Tak dla zgrywy Narrator nie wie wszystkiego, ale to Wy będziecie musieli rozwikłać, kto fantazjuje, a kto na serio mówi prawdę. O ile ten tytuł można brać na serio. I jeszcze takie smaczki: logotypy użyte we wstępie to znaki niektórych rozdziałów, a zarazem stare tytuły komiksów. Na ich podstawie, można ustalić gatunki i zarysy fabuł. Tak dla przykładu: „Oskar i Cudak” mają kostki w tle z bombą. To będzie coś o psach i gangu, który mieszał na pewnej imprezie. Sam Cudak to wybryk natury, mieszaniec psa z kotem, zaś Oskar jest czarnym kundelkiem w różowej wstążeczce, a nie oficjalnie bandzior o pseudonimie „Czarny” z konkurencyjnej grupy przestępczej. Mamy tu komedię śmiejącą się ze złych, ukłon w stronę fabuł polskiego kina lat 90. Zobaczymy czy kijem można cofnąć Wisłę!


Różne logotypy


Innym tropem jest zapewne historia „Mój przyjaciel Max”, reklamowana górskim krajobrazem, postaciami konika i małej wilczycy. Tutaj ktoś będzie miał bzika na punkcie Adama Małysza!


Zaciekawieni? Odsyłam do „Inspiracji” i niech królewna Ola Mikrus-Penieral, tłumaczy się ze swoich występków! Acha... kim jest Ola? Damulka, okrętowy hycel, niby następczyni tronu, która ponoć przez przypadek, prawie posłała własną rodzinę do diabła! I tak o ile mogłaby zrobić to jeszcze raz, nie zawahałaby się! Po obgadywać ją jeszcze? Ola to niezłe ziółko, udaje poważną i opanowaną, a w rzeczywistości to bezmyślna papla na papierze! Panusia, ciągle krytykuje swą kuzynkę Mokosz, a sama robi, to co robi! Żeby nie przedłużać, macie tu pamiętnik niedobrej królewny. Na tym, małym obrazku, jej karykatura z kwiatuszkiem... zaraz czy jej długa, zielona szata z tą czerwoną czapką typu kaszkiet o dwóch daszkach i z piórkami, kogoś wam nie przypomina? Pies Azorek w scenie, jak chciał zaatakować rysicę Urszulę, aby ta się w nim zakochała, miał takie wdzianko... Bingo! Nasza Ola w dawnym wcieleniu była białym pieskiem, który używał... kociej kuwety! 



Kategorie wpisu: Komiks, Literatura
« powrót

Dodaj nowy komentarz


Krótka historia wpisów na blogu... 


Created by ABC Arte 2019 :)