ABC Arte Blog 

Wyszukiwarka


Stronka zawierająca masę przemyśleń 
Justy z zakresu:

- anime... bo lubię!
- manga... bo lubię! 
- komiks... bo rysuje!
- literatura... bo piszę!
- projekty własne... bo szukam mecenasów!
- refleksje... bo czasem mnie coś nachodzi!
- to co mnie denerwuje... samo przez się! 
- czym jest sztuka... filozofia jeszcze nikogo nie zabiła!
- dlaczego ABC ARTE?
- bo to jest istotne?
I gdzie indziej miałabym publikować
swoje spostrzeżenia?! 

Kliknj... na skróty po więcej informacji! 


TV ABC ARTE dla Magazynu KYAA! cz. 4

2016-07-31 19:25:39, komentarzy: 1

Uwaga panie kapitanie mamy … dziurę w ekranie!

Parafrazując chodzi o montaż...

 

Witajcie! Tak sobie pomyślałam, że zanim zacznę dalej opowiadać o animowaniu, warto wziąć się za montaż tego, co już się narysowało! W pierwszym odcinku serii wymieniłam pokrótce programy do montowania. Przypominam, między innymi były to: tylko do zastosowań dla cierpliwych darmowy Windows Movie Maker i nieco kłopotliwy pod względem cenowym Pinnacle Studio, ale i bardzo tak tani w porównaniu ze wspomnianym również Adobe Flashem. Żeby jednak nie powtarzać się z tym, co zanotowałam w pierwszym odcinku, postaram się zaprezentować Wam nieco inny program do lepienia filmów spod znaku firmy Magix.


KROK 1...

 

Mając w pamięci podstawowe mankamenty Windows Movie Makera (niesłowny brak kilku ścieżek audio, co skutecznie utrudnia bawienie się we wrzucanie dialogów i muzyki do animacji, czy bark opcji stabilizacji ekranu), postanowiłam przerzucić się na inną aplikację. Między innymi przetestowałam kilka programów z rodziny firmy Magix i tak przynajmniej mam na jakiś czas, coś do animowania, co raczej jest czytelne i ma więcej opcji. Poniżej przedstawiam porównanie Windows Movie Makera i Magix Wideo Deluxe MX w wersji 18. Co prawda nie jest to najnowsza wersja tego programu, ale i tak warta uwagi, choćby dlatego, że nawet i najnowszy ten Windows Movie Maker... nie jest aż tak... funkcjonalny!


Windows Movie Maker

 

Przyjrzyjcie się zrzutowi ekranu z WMM i MWD. Nawet na tych małych zrzutach ekranu, widać, że obie aplikacje dysponują nieco innym interface. Warto zaznaczyć, że te liczby poniżej pod obrazkami z zombiakiami i fragmentem animacji z rysicą Urszulą to właśnie wspominane ścieżki, na których można zamieszczać między innymi pliki audio. Montaż materiału wideo w MWD przypomina nieco układanie klocków. Dzięki temu, że fragmenty waszych prac, można umieszczać w dowolnym miejscu, możliwe jest pokazanie przenikającego się ze sobą obrazu lub dźwięku. Na dodatek muzykę można dowolnie ściszać lub pogłaśniać, a nawet zmieniać jej brzmienie. Wszystko dostępne po kliknięciu prawym przyciskiem myszy.

 

KROK 2...

 

Dobrze jest, aby dialogi były ustawione jak najgłośniej się da, o ile nie brzmią strasznie. W MWD dźwięk można pogłośnić do +20 db lub ściszyć do -20 db. Najlepszym rozwiązaniem jest opcja normalizacji brzmienia, ale uwaga przy wybraniu jej warto zastosować raczej do dialogów, a nie do tła. Bo jeśli dialogi były cichutkie, a muzyka wrzeszczała to wszystko stanie się za głośne lub za ciche. Można też normalizować filmowe audio ręcznie, edytując ruchem myszki poszczególne żółte klocki tj. wartości decybeli dla dialogów i muzyki, oszczędzając potencjalnym słuchaczom brzmieniowego dyskomfortu.


Magix Wideo Deluxe

 

W przypadku nagrań dialogów waszych postaci istnieje opcja, aby zastosować jakąś redukcję szumów. Wystarczy pokombinować z opcją filtrów albo z innymi suwaczkami, dostępnymi po wybraniu w menu opcji „echo/ pogłos” lub opcji „audio cleaining”. Ta druga opcja (jak zresztą nazwa sugeruje jest zadedykowana na likwidację zakłóceń), nadaje się tylko wtedy kiedy wasz film będzie nagrywany kamerą wideo! Mam tu na myśli coś takiego, że ktoś zarejestrował wasze przedstawienie teatralne z udziałem pacynek, a wy po prostu chcecie poprawić to dzieło w programie do montażu. Jeśli jednak nadal trzymamy się opcji sklejania pojedynczych obrazków i dodawania do nich, osobno nagranych ścieżek audio to oprócz opcji echa, przyda się do poprawy nagrań wirtualny mikser. I tak się składa, że mamy coś takiego prawym rogu aplikacji, przedstawione w postaci ikony z 3 suwakami. Radzę poeksperymentować z tym fantem, albo pobawić się wariantem „zewnętrznej edycji plików audio”. UWAGA – program poprosi o instalację dodatkowej aplikacji ze swojej rodziny.

 

KROK 3...

 

Powróćmy jednak do obrazu. W WMM minimalny czas trwania jednego zdjęcia – klatki wynosił 0,3 sekundy do wartości 86400,00 sekund. W MWD można ustawić czas trwania każdego z rysunków od sekundy do 20 minut.



Niby WMM dysponuje bardzo szeroką skalą, ale w tzw. przysłowiowym praniu, MWD jest o wiele płynniejszy. W WMM najlepsze dla naszej pracy byłyby ustawienia 0,16 sekundy, ale i tak lepiej to montuje się przy zapisie w aplikacji Magixa. Najlepiej przy zapisie wybrać coś takiego: 00.00.04 lub 00.00.08 sekundy.

 

Pomijając ten dysonans matematyczny warto jeszcze zaznaczyć, że w programie od firmy Magix można o wiele dowolniej konfigurować czas trwania każdego rysunku, a niż u darmowego konkurenta. Zapisany czas trwania obrazu można nadać jednej klatce lub wszystkim obiektom. I jest to bardzo proste. Wystarczy kliknąć prawym przyciskiem myszy, po zaznaczeniu na wybranej ścieżce plików graficznych i wybrać w pojawiającym się menu opcję „zmień długość zdjęć”. Na przykładzie moich prac nad nową animacją, mogę wam podpowiedzieć, że sympatycznie wygląda zapis waszego filmu w wersji jako MPG4 z 25 klatkami na sekundę, gdy opisany „czas wyświetlania aktualnego obiektu” wynosił właśnie od 4 – 8 obrazków, a jeśli chodzi o format obrazu to preferowany jest model 16:9, choć mamy jeszcze do wyboru 4:3 i 2.21. Tutaj zapewne mieli na myśli 2.21:1. Czyżby znów programiści wprowadzali w błąd? Oczywiście oprócz takich rozwiązań istnieją jeszcze możliwości cięcia materiału wideo, stabilizacji ekranu poprzez kadrowanie czy dodawania efektów przejść. Na nasze potrzeby, raczej nie używałabym efektów, przypominających jakieś slajdy, a zostawiałabym wariant kombinowania z kluczową dla naszego projektu szybkością pojawiających się nowych rysunków – klatek. Myślę, że na razie wystarczy tej nauki...

 

KROK 4

 

Na sam koniec wartowałoby powiedzieć, że ten program nie jest darmowy, a w wersji próbnej pozwala tylko na zmontowanie 3 minut materiału. I niestety można się na nim uczyć tylko przez 7 dni. Troszkę mało czasu na zabawę? Pocieszające jest jednak to, że aplikacja nie jest bardzo droga i jeśli znajdziecie coś dla siebie w tym programie, to czemu nie skorzystać? Polecam początkującym wideo blogerom i fanom animacji. Tylko uprzedzam, czasem idzie się pogmatwać przy dodawaniu kolejnych materiałów na ścieżki, warto pamiętać, w którym miejscu się skończyło, bo inaczej montaż od nowa... Żeby nie spanikować radzę, poszukać i zerkać na jedną czerwoną linię...

 

Na sam koniec jeszcze jedno podsumowanie. Wszak, programy do montażu wideo to nie jedyne rozwiązanie, bo przecież są jeszcze aplikacje stricte do animacji. I tu mała niespodzianka... Już jakiś czas temu, powstała darmowa alternatywa dla Adobe Flasha, o której nie wiedziałam i jak tylko rozpracuję ów program to wrzucę coś na TV ABC ARTE. Póki co zajmuję się animacją „Największy Skarb Świata: nieoczekiwana zmiana”, więc zapewne następny odcinek potraktuje o kolejnych elementach powstawania kreskówek. Było coś o fazach ruchu, może o scenografii, albo scenariuszu... Piszcie do mnie maile, albo kontaktujcie się za pośrednictwem Facebooka wystarczy tylko znaleźć fanpage o nazwie ABC ARTE! Łatwej się zdecyduję, co mam zrobić! Na razie tradycyjnie... bierzcie myszki i tablety w dłoń i widzimy się następnym razem! I to byłoby na tyle!

 

Justyna „Justa” Margielewska 

« powrót

Dodaj nowy komentarz

  • Dorota 18:51, 1 sierpnia 2016

    Trzy minuty materiału to mało ale w sam raz na początek nauki.:) Trzymam za ciebie kciuki! i czekam na nowości.

    Odpowiedz

Krótka historia wpisów na blogu... 


Created by ABC Arte 2019 :)