ABC Arte Blog 

Wyszukiwarka


Stronka zawierająca masę przemyśleń 
Justy z zakresu:

- anime... bo lubię!
- manga... bo lubię! 
- komiks... bo rysuje!
- literatura... bo piszę!
- projekty własne... bo szukam mecenasów!
- refleksje... bo czasem mnie coś nachodzi!
- to co mnie denerwuje... samo przez się! 
- czym jest sztuka... filozofia jeszcze nikogo nie zabiła!
- dlaczego ABC ARTE?
- bo to jest istotne?
I gdzie indziej miałabym publikować
swoje spostrzeżenia?! 

Kliknj... na skróty po więcej informacji! 


TV ABC ARTE dla Magazynu KYAA! cz. 16

2019-01-20 11:22:29, komentarzy: 0

Nasze rysunki z nieco innego punktu widzenia…

 

Przez ostatnie 15 części kącika TV ABC ARTE próbowaliśmy tworzyć, nasze pierwsze animacje. Rozpoczęliśmy naszą przygodę od ciekawostek o grafice wektorowej i rastrowej. Następnie skupiliśmy się między innymi na takich zagadnieniach jak: animacja poklatkowa, montaż filmowy, scenariusz, filmowe kadry, wymyślanie bohaterów, wątpliwości związane z prawem autorskim, festiwale filmowe, czy ciekawostki na temat Internetu… z punktu widzenia rysownika. Powróćmy jeszcze raz do początku czyli do rysowania, a tak konkretnie w tym kąciku odpowiemy na pytanie, co sprzyja rozwijaniu uzdolnień plastycznych i dlaczego nie zawsze nasze prace, pomimo wielu lat praktyki… nie są takie, jakie chcemy, aby były.


Imienne pieczątki z pokemonami

 

Na dobry początek, zastanówmy się czy są… uzdolnienia plastyczne. Czy zastanawialiście się kiedyś, jak można odkryć u siebie lub u swojego znajomego uzdolnienia plastyczne? Jedna z metod to obserwacja dziecięcych obrazków. Wystarczy poszukać ciekawych modyfikacji, które nie powtarzają się u rówieśników osoby, którą „podejrzewamy” o smykałkę do rysunku, pod warunkiem, że mamy pewność, że nasza siostrzyczka/ braciszek nie oszukuje i właśnie nie podpatruje... na przykład naszego obrazka.

 

Zadanie jest proste, należy narysować domek, trawnik, niebo, słońce, chmury. Gdy słońce na rysunku zacznie chować się za daszkiem domu, który jakimś cudem zamiast prostego trójkąta zacznie przypominać bardziej złożone figury geometryczne (spadzisty dach to już romb) lub pokolorowany trawnik będzie mienił się różnymi odcieniami zieleni… to należy zastanowić się czy właśnie nie odkryliśmy małego, rysunkowego geniusza. Sprawa z uzdolnieniami jest na tyle ciekawa, a jednocześnie skomplikowana, że osoby posiadające predyspozycje do sztuk plastycznych, często tworzą szkice z użyciem brył geometrycznych, równocześnie nie zdając sobie z tego sprawy.


Teraz zastanówcie się czy wciąż widząc modernistyczną choinkę w centrum miasta instynktownie dostrzegacie ogromny stożek oświetlony kolorowymi lampeczkami, a może gigantyczny wafelek? Czy wasze wyobrażenie jest związane z matematyczną wiedzą, a może to wytwór waszej wyobraźni? Jeśli zobaczycie, że wasz młodszy krewny z przedszkola rysuje choinkę, jakby to był odwrócony rożek, to znaczy, że właśnie podłapaliście przyszłego Walta Disney'a na gorącym uczynku o ile nie kopiował on tej wizji z czyjegoś pomysłu.

 

Zanim przejdziemy do kolejnego rozważania to znaczy do próby wyjaśnienia zagadki, dlaczego czasem pomimo wielu prób nasze rysunki, nie wyglądają tak jak należy, przyjrzyjcie się jeszcze raz tym rysunkom. Która z tych prac waszym zdaniem mogłaby zostać narysowana przez kogoś, posiadającego smykałkę do rysunku? Prawda jest taka, że ten obrazek jest autorstwa tej samej osoby i każda z prac pokazuje jakąś modyfikację, opisaną przeze mnie powyżej. Ten obrazek to oczywiście zarys moich, rysunkowych wspomnień…

 

KROK 1...

 

Przyjęło się, że za uzdolnienia plastyczne odpowiada prawa półkula mózgu, ale to nie oznacza, że lewa półkula mózgu nie ma w tym procesie nic do powiedzenia. Obecnie naukowcy są raczej skłonni przyznać, że najważniejsza jest sprawna komunikacja pomiędzy obiema półkulami. Dlaczego o tym wszystkim wspominam? W swoim życiu spotkam młode osoby zmagające się jakąś odmianą autyzmu. Jeśli osoba z autyzmem ma uzdolnienia plastyczne to często w perfekcyjny sposób potrafi narysować znaną sobie postać z filmów animowanych. Simba z Króla Lwa narysowany przez autystę wygląda lepiej niż szkice rysownika, z wytwórni Walta Disney'a, który odpowiadał za proces animacji tego lewka. Problem autora ze spektrum autyzmu pojawia się wtedy gdy on ma za zadanie coś wymyślić od siebie. Paradoksalnie z tym zadaniem nie miałby żadnego problemu przedszkolak, pod warunkiem, że nie skupimy się na wypominaniu mu złych proporcji w wizerunku zaprojektowanej przez niego maskotki. Autysta gdyby dostał polecenie poprawienia niedoskonałego obrazka przedszkolaka, znalazłby się w siódmym niebie…

 

Podobne zamieszanie potrafi zrobić złożona wada wzroku, w konsekwencji której mamy ograniczone pole widzenia i szczątkową ostrość widzenia. Wyobraźcie sobie, że widzicie obiema oczami, ale gdy przyjdzie do rozpoznawania detali potrzebnych do takich czynności jak: czytanie, posianie, rysownie, oglądanie filmów, a nawet rozpoznawanie twarzy swoich znajomych, to wtedy okazuje się, że posługujecie się tylko jednym z okiem, które z jakiegoś powodu dobrze znanego raczej tylko okulistom… dominuje. Choć nie mamy autyzmu, nasze percepcja nie jest idealna (niestety w mniejszym, lub większym stopniu zawsze „odbija się na marnym stylu”), pomimo wytrwałej pracy i głowy pełnej własnych pomysłów.

 

Oczywiście można sobie z tym jakoś radzić, próbując czegoś nowego (warto wykonywać kreatywne zadania, aby bardziej aktywizować te obszary naszego mózgu, które są niestety bardziej pokrzywdzone przez brak synchronizacji obu półkul przez między innymi niestereoskopowe widzenie). Te zadania dobre są dla wszystkich artystów, dlatego w następnym kroku podam kilka ćwiczeń na rozwijanie swoich umiejętności, bo w końcu w tym kąciku, próbujemy zrozumieć czym są uzdolnienia plastyczne.

 

KROK 2...

 

Teraz nadszedł czas na kilkanaście rysunkowych zadań, które pozwolą nam spojrzeć na nasze rysunki z nieco innej perspektywy. Więcej kreatywnych ćwiczeń możecie znaleźć w książce autorstwa Betty Edwards pod tytułem Rysunek odkryj talent dzięki prawej półkuli mózgu.

 

1. Jeśli jesteście osobami praworęcznymi, chwyćcie kredkę w lewą dłoń i najpierw tylko przez kilka minut wykonajcie jakikolwiek szlaczek. Nie wymagajcie od siebie rysownia konkretnych postaci, lepiej wyobrażajcie sobie coś i spróbujcie nakreślać cokolwiek. Wersja dla odważnych: zamknijcie lewe oko, jeśli rysujecie lewa ręką, lub na odwrót.


2. Podpiszcie się, naśladując różne kroje czcionek, a następnie skopiujcie te same podpisy, pisząc je od prawej do lewej strony.


3. Ćwiczenie w parach. Narysujcie połowę twarzy osoby, którą chcecie sportretować, a następnie wymieńcie się obrazkiem z drugim rysownikiem, którego zadaniem również było dorysowanie połowy waszego portretu. Postarajcie się o dokończenie rysunku z własnym portretem w ten sam sposób jak malował pierwszy artysta.


4. Wylosujcie kilka zdjęć i spróbujcie przerysować zabawne sytuacje z rodzinnych fotek. Najpierw ołówkiem, kredkami, a na koniec grubszą końcówką markerów. W zależności od wyboru akcesoria do rysunku, przedstawcie siebie w stylu serialu Simpsonowie lub w bardziej realistyczny sposób.

 

KROK 3

 

Rozpoznawanie perspektywy, brył i głębi. Przypomnijcie sobie raz jeszcze jak wyglądają następujące przestrzenne figury zwane bryłami: kula, stożek i walec. Co widzicie oczyma wyobraźni? Czy to są figury geometryczne, zaszkicowane ołówkiem w zeszycie z geometrii? Czy to są konkretne przedmioty takie jak piłka, wafelek, wielka, nowoczesna choinka w centrum miasta lub rolka papieru, która w waszych dłoniach może przypominać figurę zwaną walcem? Czy potraficie obliczyć jaką wysokość może mieć choinka, którą sobie właśnie wyobraziliście? Odpowiadając sobie na te pytania trenujemy obie półkule naszego mózgu. Ciekawe ćwiczenia twórcze na naszą percepcję można znaleźć na kanale You Tube Mózg Aktywacja.

 

Nie wiem jak to było w waszym przypadku, ale ja tak na prawdę zaczęłam rozpoznawać geometryczne bryły, gdy zrozumiałam, że mają one podobny kształt do rzeczy, które mnie otaczają. Na przykład kula to była piłka. Z figur płaskich, najlepiej wychodziło mi rysowanie rombu, gdyż ta figura kojarzyła mi się ze spadzistym dachem góralskich chatek. To tyle ode mnie w kwestii zależności rozpoznawania przez nas brył i głębi…

 

Na sam koniec tej części kącika TV ABC ARTE przypomnę Wam jeszcze o zjawisku, o którym zapewne wiecie, a jest ono troszkę związane z tematem 16 kącika TV ABC ARTE. Dlaczego w Japonii jest tak wielu wziętych rysowników? Jeśli nie weźmiemy wyłącznie pod uwagę kwestii finansowych, to warto jeszcze przyjrzeć się sztuce azjatyckiej kaligrafii. Rozwiązaniem zagadki jest sposób pisania od prawej do lewej i jeszcze na dodatek z góry na dół strony. Pisanie znaków, które nie zawsze są odpowiednikami naszych literek, również przyczynia się do dominacji tej części obszarów naszego mózgu, tych bardziej przydatnych w procesie rysowania.

 

Skłonność do faworyzowania prawej półkuli mózgu ujawnia się również w sposobie załatwiania spraw urzędowych przez Azjatów. Mam tu na myśli stawianie pieczątek, zamiast własnoręcznego podpisywania się, które oczywiście samemu można sobie zaprojektować. Ostatnim krzykiem mody są nawet wizerunki kieszonkowych stworków obok… własnego nazwiska.

 

I tutaj dochodzimy do ostatniego, twórczego zadanka, które może korzystnie przyczynić się do lepszego orientowania się przez nas w sztuce rysownia jest… nauka języków obcych, które mają inny sposób zapisu od naszego, ojczystego języka (w tym przypadku nie jest to alfabet łaciński). Czyli znów przypomina mi się Japonia… i te wszystkie „krzaczki”. Ponoć to świetny patent zawłaszcza dla osób powyżej 30 roku życia…

 

W tej chwili pozostaje mi tylko zachęcić Was do chwytania za kredki i szukania różnych, kreatywnych zadań, które na przyszłość pozwolą Wam jeszcze lepiej rysować. Trzymam za Was kciuki, za wasze nowe pomysły i za to, abyście cieszyli się swoją twórczością, bez względu na to, jak wasze oczyska, dłonie i inne potencjalne, niedoskonałości mogą Wam przeszkadzać w artystycznym szaleństwie.

 

Zachęcam Was do pisania propozycji tematów, jakie powinnam poruszyć w kolejnych kącikach TV ABC ARTE. Można to uczynić pisząc do mnie wiadomość na skrzynkę e-mail kącika: kontaktując się za pośrednictwem Fan Page ABC ARTE na Facebooku. 

 

Justyna „Justa” Margielewska

« powrót

Dodaj nowy komentarz


Krótka historia wpisów na blogu... 


Created by ABC Arte 2019 :)