ABC Arte Blog 

Wyszukiwarka


Stronka zawierająca masę przemyśleń 
Justy z zakresu:

- anime... bo lubię!
- manga... bo lubię! 
- komiks... bo rysuje!
- literatura... bo piszę!
- projekty własne... bo szukam mecenasów!
- refleksje... bo czasem mnie coś nachodzi!
- to co mnie denerwuje... samo przez się! 
- czym jest sztuka... filozofia jeszcze nikogo nie zabiła!
- dlaczego ABC ARTE?
- bo to jest istotne?
I gdzie indziej miałabym publikować
swoje spostrzeżenia?! 

Kliknj... na skróty po więcej informacji! 


Recenzja: Animowane arcydzieło: ona i jej kot

2015-06-28 10:06:56, komentarzy: 0

Pięć minut poezji

 

Najkrótsze anime, jakiekolwiek obejrzałam. Nawet teledysk, będący krótkim filmem ze studia Ghibli, autorstwa Hayao Miyazakiego, słynny „On your mark” zabiera ze sobą więcej czasu. Jednak że, podobnie jak opowieść o anielicy z podziemnego miasta, mała etiuda „Ona i jej kot”, to perełka, wyciągnięta z dna oceanu.


Jej kot narysowany prosta kreska malec na czarno białym tle plakat z filmu

 

Czarno biały film, o maskotko podobnym kotku i młodej kobiecie w wielkim mieście, nie jest dedykowany wyłącznie miłośnikom mruczków. Równie dobrze zwierzęcy narrator, mógłby się okazać psem, kanarkiem czy lemurem, o ile można byłoby trzymać takiego pupila w domu.

 

Oglądając tę piękną etiudę, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że jest to rodzaj apelu przeciw złemu traktowaniu zwierząt. Nie zrozumcie mnie źle: piękna pani, kocha nad życie swojego mruczka. Ten kot stopniowo przywiązuje się do swojej Japonki, woli ją nawet od kotki Mimi, przedstawicielki własnego gatunku.


Scenka z parka maskotkowych kotków na ławce w parku - kicia jest prawie o połowę mniejsza, a nad jej głowa serduszko

 

Licząc po upływających sekundach z życia, zwierzak odkrywa czym jest nie tylko miłość, a także samotność i znajduje wspólny punkt widzenia ze swoją panią. Pomimo, iż miauczący ulubieniec wygląda jak maskotka, w jego słowach czuje się empatię i troskę o drugą osobę. Zwierzak, widzi swoją wybawczynię, jako najuczciwszą i najpiękniejszą osobę na świecie. To się nazywa wdzięczność, jaką zwierzę okazuje swojemu opiekunowi. I pod tym względem, film rysunkowy jest rodzajem apelu o to, aby troszczyć się o zwierzęta. Nawet jeśli te, wyglądają jak maskotki, nie są zabawkami, lecz wrażliwymi stworzeniami.

 

Podsumowując, „Ona i jej kot”pokazuje jak zwykłe, do bólu szare życie, zmienia się w kalejdoskopie sekund, a nie koniecznie zmian pór roku. Jest w tym anime coś magicznego: w tych oddanych z chirurgiczną precyzją detalach jak i w błyskających płatkach śniegu. Cześć dialogów została napisana, jakby kot, albo jego pani, spisywali swoje myśli. I w tych krótkich rozważaniach, zawiera się realizm oraz srogość rzeczywistości.

 

W opowieściach o kotach jest zawsze coś magicznego. Nie przypadkiem tyle kocich kreacji w anime. Jednakże, oglądając to dzieło, wykreowane przez Makoto Shinkai, przypomniał mi się inny koci film, tym razem czeski pod tytułem „Gdy przychodzi kot” Vojtěcha Jasnego, o zwierzaku noszącym przeciwsłoneczne okulary, który jak je zdejmie, swoim wzrokiem rozpoznaje kto jest zły, a kto dobry.

 

Tym tropem skojarzeń, mogłabym zacząć wymieniać inne obrazy z kotami. Jakoby, że kotek z anime, wygląda jak Hello Kitty bez wstążeczki, albo jak zwierzak z Hetalii. I tym podobne. Więc sobie daruję. Ocena anime? Pięć na pięć minut, jakby każda minuta zdobywała cenny punkt. Muzyka: delikatne pianino, aktorzy głosowi? Kot cudnie miauczy. Czyżby głosem swojego autora?Tak, głosem Shinkai, a ona to Mika Shinohara Świetny, krótki film z potencjałem na kolejne epizody! Przekonajcie się sami.

 

PLUSY:

  • scenariusz bez wątpienia ze wspaniałymi dialogami

  • prostota a zarazem uniwersalność opowieści

  • głosy postaci

  • rysunek bohaterów oraz dokładne przedstawienie przedmiotów, które nas otaczają

  • pokazanie procesu, nawiązywania przyjaźni

 

MINUSY:

  • dlaczego to takie krótkie?

 

 

Ocena Kyaa!: 5/5

FilmWeb.pl: 7,6/10,0

TanukiAnime.pl: 8,40/10,0

 

Dane:

Gatunek: seria OAV, 1 x 5 minut,

Rok wydania: 1999

Tytuł oryginalny: Kanojo to Kanojo no neko

Autor, projekt, reżyser, scenariusz: Makoto Shinkai

Muzyka: Atsushi Shirakawa znany jako Tenmon

 

Justyna Justa Margielewska 

« powrót

Dodaj nowy komentarz


Krótka historia wpisów na blogu... 


Created by ABC Arte 2019 :)